wtorek, 25 maja 2010

Małe podsumowanie.

No tak, na podsumowania wydarzeń nigdy za wiele! Głównym tematem jest moje przekwalifikowanie się z "trepa" na kierowcę zawodowego, koszty: kurs "C' 1800zł; kurs "C+E" 1700zł; jeden egzamin poprawkowy 162zł; przyśpieszony kurs kwalifikacji wstępnej na przewóz rzeczy 3000zł; karta cyfrowa kierowcy 184; dwa razy wymieniałem prawo jazdy i czeka mnie jeszcze jedna po ukończeniu kursu na przewóz rzeczy; badania lekarskie psychotesty 65zł, lekarskie 50zł, badania okresowe ok 100zł co daje całkowity koszt 7316zł. Czas jaki poświęciłem na to: około pół roku. Gdybym chciał osiągnąć większe możliwości zawodowe jako kierowca, to trzeba by było doliczyć kurs podstawowy ADR(przewóz rzeczy niebezpiecznych), operatora HDS, wózków widłowych. Jak widać gołym okiem, jest to chyba najdroższy zawód bez większego wykształcenia! Oczywiście całe to przedsięwzięcie nie daje gwarancji, że będzie się dobrze zarobkować, ale jak widać Ja mogę sobie pozwolić na takie "zachciewajki" lecz większość już raczej nie, UP niby pomaga, ale tylko w stopniu podstawowym, czasokres szkoleń jest wręcz mało realny dla tych co nie pracują, lub co gorzej pracują, a chcą się przekwalifikować się na ten zawód.
   To tyle tytułem moich refleksji w tym zagadnieniu, za jakiś czas tych kierowców zacznie brakować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz